To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Orchard Stable
Najlepsze jeździeckie forum PBF!

Hala - Korytarz skokowy

Robert - 2013-05-20, 17:15

O, no to jak zostali sami to git :lol:
Robert pacnął karą batem w tyłek, coby ruszyła się do przodu, upominając ją przy tym głosem. Duży promień lonży, coby kobyła mogła się wylatać, acz jak na razie Robert prosił ją o stęp. A jak ta od razu chciała galopować, bo aż tak była niewyżyta.. to po prostu starał się ją zwolnić, acz nie szarpał się, stojąc sobie na środku hali :lol:
Kilka okrążeń stępem na jedną i drugą stronę, po czym ruszenie energicznym kłusem. Trzeba się rozgrzać! Wygięcie do środka bez zbędnego pędzenia, po czym Robert przeszedł z klaczą na bok i naprowadził ją na leżące na ziemi drągi. Wszystko ustawione na kłus. Pocmokiwał, gdyby diablica się wahała i pilnował batem podstawienia zadu.

I So Bad - 2013-05-20, 17:21

Zerknęła złowrogo za wychodzącą parą, a gdy poczuła bat na dupsku od razu wystrzeliła z zadu. "Masz jeszcze wszystkie zęby ?". :lol2:
Ruszyła galopem, bo przecież gdyby ruszyła stępem to wstyd by był. :lol2: Bad i normalne zachowanie, dopiero po dłuższym czasie przeszła do stępa robiąc okrążenia, nawet się nie starając z podstawieniem zadu, bo po co się wysilać.
Na drągach Bad jeszcze bardziej się nabuzowała, pokonywała je z niezwykłą zaciętością i skupieniem. A gdy już wychodziła z linii oczywiście ostatni drąg pokonywała foule'm do galopu.

Robert - 2013-05-20, 17:33

Ta, kurwa, leżał martwy :lol2:
No to kilka razy na drągi w obydwie strony, aby trochę pary zeszło z tego gada :lol: Następnie wrócili na koło i zagalopowanie. Wolał, aby wyszalała się na lonży, gdzie miał nad nią kontrolę, zamiast puścić karą od razu po hali. Trochę nadmiaru energii musiała zgubić, aby obyło się bez kontuzji xD Kilka okrążeń na obydwie strony, po czym przejście do kłusa i stępa. Puścił ją z lonży i ułożył jak na razie niskie stacjonatki. Tzn tak.. Krzyżak ze wskazówką z najazdem z galopu, po dwóch foulach kolejny krzyżak, potem trzy foule stacjonata 80 cm i po dwóch foulach okser 80 cm.
Chwilę stępa po czym bat w dłoń i zacmokał, goniąc Bad w stronę korytarza.

I So Bad - 2013-05-20, 17:37

Trochę sobie pobrykała na lonży, jednak takie brykanie dla zasady to nudne brykanie. Poudawała grzeczną kobyłkę, a gdy już Robercik spuścił paskudę.
Kara biegła spokojnie kłusikiem z nisko opuszczonym łbem, rozpoznając różnorakie zapachy.
W momencie, gdy pogonił ją w korytarz stanęła patrząc na niego jak na człowieka psychicznie chorego. Myślał, że będzie mu tak skakała na zawołanie ? :lol2:
Idąc sobie spokojnie podeszła do pierwszej przeszkody, aby ją obwąchać.

Robert - 2013-05-20, 17:43

Tak :lol: gdyż naprowadzenie na linię było bardzo łatwe, tym bardziej, że z boku odgrodzone taśmą, toteż koń nie mógł sobie ot tak zawrócić. Robert cmoknął i świsnął bacikiem w powietrzu, ponaglając klacz. Miał teraz nawrócić i ruszyć sobie kłusem. On pilnował ją z tyłu i tuż przed najazdem podbiegł z boku przy tasiemkach, coby kara biegła dalej, najeżdżając na przeszkody.
I So Bad - 2013-05-20, 17:48

Będąc już grzecznym konikiem, który kiedyś weźmie odwet ;>, zawróciła i kłusem ruszyła na pierwszą przeszkodę.
Znakomicie odmierzyła odskok pokonując dwie stacjonatki, później z lekkim zapasem krzyżak. Kolejno drugi krzyżak i stacjonata, a na koniec okser gdzie Bad zrobiła taki zapas jakby co najmniej stało tam 120 cm. Nie ma co uzdolniony konik, ale w skokach jeszcze nie ogarnięty.
Parskając głośno kara z galopu przeszła do kłusa biegnąc po obwodzie hali.

Robert - 2013-05-20, 17:53

Tzn krzyżak, krzyżak, stacjonata i okser, o :lol:
Robert pochwalił karą głosem i po chwili zacmokał, aby ponownie zagalopowała i najechała jeszcze raz. Pilnował ją z tyłu, coby się nie zatrzymała. Cmoknął tuż przy odskoku i tak "hop'ał" sobie przy każdym odskoku diablicy.
Dopiero wtedy przerwa i Robert dostawił trzy foule po okserze doublebarra 90 cm. Okser jak i stacjonatę również podwyższył do 90 cm, zaś krzyżaki zostawił takie, jakie były. Po chwili odsapki, zawołał na Bad i ponaglił ją głosem oraz batem, aby się przygotowała i najechała na linię <3

I So Bad - 2013-05-20, 17:57

Kolejny przejazd czysty i dopiero później kobylisko czując wyzwanie napaliło się na wyższe przeszkody. Krzyżaczki pokonane błyskawicznie, kolejno stacjonata i mocne wybicie przed okserem. A zaraz potem doublebarre, małe zawahanie, skok oddany ale z zrzutką. Po tejże linii Bad oddała kilka baranów pod drodze odbiegając od szeregu. Głośne parskanie świadczyło jedynie o tym, że kobył się stara.
Robert - 2013-05-20, 18:04

Pochwalił klacz pomimo zrzutki, lecąc po chwili poprawić zrzuconego drąga. Nie czekając, ani chwili dłużej, kiedy ta była rozgrzana, ponownie cmoknął w stronę Badzi i poprosił o zagalopowanie. Teraz miała poprawić całość i przejechać na czysto. Tu jej trochę bardziej pomógł, jakby biegnąc przy jej boku. Przy doublebarze wręcz wydał z siebie głośny okrzyk, coby dodać karej odwagi i powera :lol2: Pochwalił po wszystkim i podszedł do krzyżaka. Przyniósł kilka drągów i ustawił przed przeszkodą cavaletti, tym razem na kłusa. Spokojniejszy najazd, po krzyżaku zaraz to zagalopowanie. Stacjonatę oraz okser zostawił na razie na wysokości 90 cm, zaś doublebarra podwyższył do 110 cm o szerokości 90 cm. Z jego pomocą powinno się udać, tym bardziej, że klacz miała duży zapał.
Cmoknięcie i machnięcie bacikiem do kłusa!

I So Bad - 2013-05-20, 18:11

Już ona da mu powera :lol2: , ruszyła galopem poprawiają całą linię i jednocześnie spokojnie kończąc swój przejazd. ; )
Doublebarra pokonała tym razem idealnie, że niby ten krzyk coś pomógł. Jasssne :lol2: .
Chociaż obydwie wiemy jak to jest w rzeczywistości XD. Przypomina mi się tutaj moja pani trener, ale do rzeczy.
Kolejna linia i kobył galopem ruszył na cavaletti, przy czym przeskoczyła obydwie jednym susem. Stacjonata, okser pokonane bezbłędnie zaś doublebarre znów był wyzwaniem. Kara odbiła się solidnie ze sporym zapasem pokonując przeszkodę. Po której salwa z zadu i paru baranów była oznaką zadowolenia. Niby powinna już się zmęczyc, ale zapociła się jedynie na szyjsku, piersi i miedzy udami.

Robert - 2013-05-20, 18:21

Pfpf ciemne! :lol2:
Pochwalił znowu klacz i uspokajając ją oraz zachęcając do przejścia do kłusa, ponownie naprowadził ją na linię właśnie w tymże chodzie :lol2: Jeśli znów wyrwała galopem, to powtarzali, aż kara najedzie kłusem tak jak wymagało tego ćwiczenie. Dopiero wtedy przejście do stępa i odsapka.
Robert przygotował już ostatnie wyzwanie dla Bad. Rozstawił doublebarra do szerokości 100 cm i podwyższył go do 120 cm. Szła już pod nim zawody klasy P, więc nie powinno być problemów.
Chłopak pogonił klacz i pomagał jakby co, szczególnie przy ostatniej przeszkodzie.

I So Bad - 2013-05-20, 18:26

Przetruptała kłusem tak jak chciał, chociaż dla niej nie robiło to większej różnicy :lol2: .
Po krótkim odpoczynku, gdy kobył nieco ochłonął, czekała na nią już ostatnia linia do pokonania.
Poprawny najazd i wszystkie przeszkody pokonane prawidłowo, świetny baskil, ładnie złożone podwodzie i praca szyjskiem. Przed doublebarrem potężne odbicie i lot z zapasem. Że też nie ukierunkowano jej na skoki, niektórzy sądzili, że ujeżdżenie ją uspokoi i uciszy. Mimo jednak treningów na poziomie najwyższych klas ujeżdżeniowych Bad nadal była pierdolniętym konikiem z sercem do skoków, których nie dane było jej trenować.

Robert - 2013-05-20, 18:33

I tu również nastąpiła pochwała. Kilka kółek kłusa dla uspokojenia i dopiero wtedy stępik. Robert wziął karą na lonże i tak pochodził z nią z 10 minet :lol:
- Dobry koń, będzie z Ciebie skoczek. - Poklepał Bad po łopatce i wyprowadził do stajni.

zt*

I So Bad - 2013-05-20, 18:37

Paskud zmęczył się trochu, ale zadowolony i spokojny ruszył na Robkiem- Bobkiem do stajni.

/zt

Anonymous - 2013-06-06, 16:50

Wprowadziła Aferę na korytarz, stając gdzieś z boku i rozwijając lonżę. Nie poskacze wysoko bo nie chodziła około dwóch tygodni, z tego co się Suska dowiedziała. Bo chyba karteczka z informacjami nie kłamie, co?
-Stęp!
Jeśli nie ruszyła strzeliła lekko batem o piach. Na wyrwanie galopem też nie pozwoliła.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group