Karty postaci - Nadya Bravo
Nadya - 2019-10-07, 13:45 Temat postu: Nadya Bravo
Nadya Andriejewna Bravo
18.01.1994
rosyjsko-amerykańskie
nie lubi się ograniczać, ale raczej woli mężczyzn
panna
wyższe
religia to pożywka dla ciemnoty
jeździec, architekt (nie pracujący)
Michelle Pfeiffer, Willa Holland
|
|
charakter
I'm a mess in a pretty wrapping..
Nie można powiedzieć, że jest pustelnikiem stroniącym od ludzi, ale potrafi być wredna. Tak jak kot chodzi własnymi ścieżkami i nie znosi, gdy ktoś narzuca jej swoje zdanie, nie jest typem owcy podążającej za stadem. Zawsze była niezależną indywidualistką. Jedną z jej najbardziej charakterystycznych cech jest pewność siebie, sarkazm i ironia, którymi się posługuje, oraz cięty język, którym częstuje swych rozmówców. To prawda, jest pewna siebie, lubi być w centrum uwagi, chociaż często twierdzi, że wcale tak nie jest. Nie jest typem osoby, która najpierw myśli, potem robi. U niej jest odwrotnie, często jej działania są nieprzemyślane, przez to potrafi być nieprzewidywalna. Cyniczna, czasami grubiańska, arogancka lekceważąca i bezczelna. Nie przejmuje się tym co ktoś o niej myśli, tak przynajmniej twierdzi. Lubi towarzystwo innych ludzi, zwłaszcza przy kieliszku, ale czasem trudno z nią wytrzymać. Potrafi być wredna i złośliwa. Ma skłonność do nałogów, delikatnie mówiąc. Egoistka. Inteligentna, chociaż nie zawsze daje to po sobie poznać. Wrażliwa, ale swoją wrażliwość ukrywa pod skorupą grubiaństwa i egoizmu. Ludzi często traktuje instrumentalnie, z podejściem roszczeniowym, wszak ona jest księżniczką, a wszyscy inni jej marnymi sługami... Nawet przy bliższym poznaniu nie wydaje się, żeby miała jakąś miękką stronę, albo szczególnie jej zależało na otaczających ją ludziach.
|
wzrost | 171 cm |
waga | 60 kg |
kolor oczu | niebiesko-szare |
kolor włosów | naturalnie brązowe, obecnie przefarbowana na blond |
znaki szczególne
tatuaże: inicjały M.L. i data 18.08.2014 w cyrylicy
piercing: przekłute uszy w typowy sposób
blizny: malutka nad lewym łukiem brwiowym, mała okrągła na biodrze
styl ubioru
na co dzień: preferuje styl grunge i "na ślepo wyciągnięte z szafy", przy tym jeśli chodzi o ubiór jest raczej chłopczycą, ale gdy jest jakaś okazja, korzysta z niej, ubierając się bardziej kobieco, odsłaniając więcej ciała i porzucając trampki na rzecz szpilek
w stajni: stawia przede wszystkim na ubiór wysokiej jakości, markowy, zaopatrując się w oficerki czy sztyblety, bryczesy, a do tego nosi koszulki, bluzy, ewentuanie kurtkę
zdrowie
choroby: chroniczne zmęczenie
alergie: na psią sierść
nałogi: to bogata historia, Nadya ma wiele nałogów poczynając od niewinnej wydawałoby się kawy, kilku tabletek bez recepty, do już groźniejszych alkoholu i nikotyny, a na samym szczycie skali są narkotyki, od tego uzależnienia przynajmniej próbuje się uwolnić, z różnym skutkiem, bo prędzej czy później i tak po nie sięga.
lęki: kiedy prowadzi samochód zawsze ma gulę w gardle. Zazwyczaj woli słono płacić za taksówki
cele/marzenia
1. osiągnąć jak najwięcej w jeździectwie
2. pracować w zawodzie, marzy o tym, ale nawet boi się wypowiedzieć to głośno
|
historia
..so let's hit this party
Nadya pochodzi z bogatej rodziny i nigdy w życiu w kwestii finansowej nic jej nie brakowało. Jej ojciec jest wziętym architektem, a matka po renomowanej szkole muzycznej, z pochodzenia Rosjanka. Spotkali się w Moskwie, gdzie jej ojciec był w interesach. Jej matka od razu się w nim zakochała i byłą przekonana, że on darzy ją równie silnym uczuciem. Kiedy jednak po kilku tygodniach znajomości dowiedział się o ciąży swej ukochanej, szybko wsiadł w najbliższy samolot do Stanów. Jej matka z bólem to zaakceptowała i zajęła się samotnym wychowaniem Nadyi, która przyszła na świat osiem miesięcy później.
Pierwsze sześć lat swojego życia spędziła w Rosji. Matce i córce wiodło się różnie, pomagali im dziadkowie Nadyi, aby jej matka całkiem nie zaprzepaściła obiecującej kariery. Pierwszym językiem Nadyi był rosyjski, a życie matki i córki może nie zawsze było łatwe, ale jej dzieciństwo było raczej szczęśliwe i nie brakowało jej uwagi dziadków, ani jej rodzicielki. Ten szczęśliwy okres przerwał pożar w kamienicy, który strawił jej dziadków i zmienił ich życie na zawsze. Jakiś czas później Jelena - matka Nadyi - postanowiła wyjechać z Rosji, do Stanów. Czy miała zamiar odnaleźć jej ojca, tego dziewczynka nie wiedziała. O wizę nie było łatwo, ale w końcu się udało i matka i córka wylądowały na lotnisku JFK w Nowym Jorku. Tam matka znalazła tanie, czynszowe mieszkanie i znalazła znajomego jej ojca, który podał jej jego adres. Jakie zdziwienie czekało matkę Nadyi, gdy razem z córką udały się na Upper East Side i przekonały, że ojciec Nadyi ma żonę, z którą był już związany, gdy w Moskwie spotkał Jelenę. Po tym odkryciu wybuchnęła między tą trójką awantura, która zakończyła się tym, że matka Nadyi odmówiła otrzymania jakiejkolwiek pomocy od jej ojca i razem z córką opuściły jego mieszkanie.
Jednak... to co łączyło rodziców Nadyi musiało być czymś więcej niż przelotnym romansem, albo pan Bravo przypomniał sobie o tych dobrych czasach, bo kilka miesięcy póżniej pojawiłsię w ich mieszkaniu z bukietem kwiatów. Zapewniał o wszczęciu rozprawy rozwodowej i o tym, że chciałby zacząć wszystko od początku.
Dwa lata później Nadya była druhenką na ślubie jej rodziców. Matka i córka dopiero teraz doznały czym jest prawdziwie królewskie życie - rodzina jej ojca należała do tych bardzo zamożnych, a on sam jako wzięty architekt swoje zarabiał. I ktoś mógłby pomyśleć, że od tego momentu jej życie było usłane różami... Nie było. Dzięki wpływom ojca jej matka wróciła do swojej pasji i zawodu jednocześnie - do muzyki. To sprawiało, że żadne z jej rodziców nie miało dla niej czasu. Zajmowały się nią opiekunki. Na szczęście przez te dwa lata Nadya jakoś odnalazła się w nowym środowisku i pokochała Nowy Jork. Chodziła do najlepszej szkoły, miała markowe ubrania, zabawki, gadżety, wszystko czego by tylko zapragnęła. Prezenty były sposobem zajętych rodziców, aby wynagrodzić jej ich brak. Innym były zajęcia dodatkowe, jak choćby nauka gry na pianinie, której Nadya szczerze nie znosiła. Miałą wszystko - poza miłością i uwagą państwa Bravo - a tego potrzebowała najbardziej.
Gdy miała trzynaście lat, rodzice stwierdzili, że dziewczynka jest na tyle duża, że nie potrzebuje niańki (bo w tym wieku byłą już tak rozpuszczona, że żadna opiekunka długo z nią nie wytrzymała), a Nadya korzystając z ich nieobecności wymykała się z dużego, pustego domu i włóczyła po mieście. Im była starsza tym więcej problemów sprawiała. Była inteligentna, ale zwyczajnie nie chciało jej się uczyć, pyskowała nauczycielom i nie było dla niej autorytetu, który potrafiła by uszanować. Rodzice nie raz przychodzili się tłumaczyć za córkę i jej cięty język. W końcu genialny tatuś stwierdził, że sposobem na ułagodzenie charakteru córki będzie obcowanie z jakimiś zwierzętami. Nadya zaczęła więc uczęszczać do stadniny i uczyć się jazdy konnej. Instruktorom pyskowała, a konie traktowała lekceważąco, ale były to tylko pozory. nikomu się nie przyznała, ale polubiła to i zaczęła większość swojego wolnego czasu spędzać w stadninie. Oczywiście jeśli tylko tych wolnych chwil nie poświęcała na imprezy, bo wtedy jej wredny charakterek nie był już jedynym problemem, Nadya wmieszała się w niezbyt ciekawe towarzystwo, a wraz z nim, w jej życiu pojawiły się pierwsze używki. Pierwsza butelka wina, pierwszy papieros, pierwszy joint...żeby tylko na joincie się skończyło, bo w pewnym momencie wpadła w ten dół bez dna dość mocno. Początkowo udawało jej się utrzymywać wszystko w tajemnicy w rodzicami, jednak w ostatniej klasie liceum Nadyi nawet oni zauważyli problem i trzeba im przyznać, że raz w życiu wzięli sobie do serca jej problemy, czuwając nad córką. Dzięki temu powoli odsuwała od siebie swego największego wroga - narkotyki.
Sama mówi, że ojcu zawdzięcza jedno: to, że zaraził córkę swoją pasją, która nie była tylko częścią jego zawodu: architekturą. Po ukończeniu szkoły średniej Nadya złożyła papiery na studia architektoniczne i jakimś cudem się dostała (podejrzewa, że ojciec dał w łapę komu trzeba). Całkiem nagle i nieoczekiwanie jej życie się uspokoiło i ustabilizowało. Miała stadninę, konie i zawody, studia i chłopaka. Ta sielanka trwała do ostatniego semestru pierwszego stopnia jej studiów. Ku ogólnemu zaskoczeniu Nadya ukończyła pierwszy stopień studiów z wyróżnieniem. Wtedy jednak bańka mydlana pękła. Jej ukochany chłopak - Michaił Ledderman zginął w wypadku samochodowym, potrącony przez jakiegoś ćpuna. Znowu niespodziewanie kobieta straciła kontakt z rodziną (i chyba również z rzeczywistością), rzuciła nowo podjętą pracę i pomimo wszystkich prób utrzymania się na powierzchni, ponownie oddała się w ramiona używek. Kiedy stwierdziła, że gorzej być nie może, postanowiła wyjechać, zmienić środowisko. Nie obchodziło jej gdzie zamieszka, ważne, by w okolicy była stajnia. Tak trafiła tu.
ciekawostki & umiejętności
♦ Ciekawostka pierwsza.
♦ Ciekawostka druga.
podopieczni
 IMIĘ KONIA OPIS |
 IMIĘ KONIA OPIS |
relacje
 | IMIĘ I NAZWISKO - RODZAJ RELACJI OPIS RELACJI |
|
|
|