To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Orchard Stable
Najlepsze jeździeckie forum PBF!

Archiwum - Golden Girl

Noora Wang - 2018-12-26, 18:32
Temat postu: Golden Girl
Golden Girl
o norze
Pusta, pretensjonalna, wywyższająca się księżniczka bez korony, boleśnie jej wydartej przez norweski urząd skarbowy. Możesz wydać na niej taki osąd i ruszyć dalej ze swoim życiem. Co jednak jeśli spróbujesz przebić się przez warstwę chłodu i zagubienia? Może nie znajdziesz tam wrażliwej, delikatnej róży, ale na pewno młodą kobietę, którą targają kompletnie sprzeczne emocje, a która niespodziewanie została pozbawiona swojej strefy komfortu. Najlepszą obroną jest atak, ale spróbuj przebić się przez mur sarkazmu okazując zrozumienie i zaufanie. Efekt w postaci wiernej przyjaciółki, ukochanej, trenerki, jeźdźca gwarantowany.
kogo szuka?
Prawdziwych przyjaciół, bo nigdy takich nie miała i chociaż z początku może zachowywać się jak słoń w składzie porcelany to daj Noorze trochę czasu by zrozumieć prawdziwość relacji, a nie zawiedziesz się.
Miłości, zarówno takiej na dłuższą chwilę, ale też zawodów i rozczarowań. Dotychczas świat Wang był czarno-biały, a wszystkie problemy błahe. Ludzie uskakiwali jej ze wszystkich stron, toteż mały szok w postaci zauroczenia bez wzajemności, może nie będzie szczególnie pozytywnym wspomnieniem, ale na tym polega życie, którego Noora uczy się od nowa.
Zwierzęcych podopiecznych wszelkiego rodzaju - Chociaż człekokształtnych darzy nieszczególną sympatią, to zwierzęta, szczególnie konie zajmują ważne miejsce w jej sercu. Specjalizuje się w skokach i to własnie w zawodach tej dyscypliny sukcesywnie startowała mieszkając w Norwegii. Mierzyła się z różnymi wierzchowcami, zarówno wymagającymi buntownikami, jak i przykładnymi wzorami porządku, dlatego żadna praca jej niestraszna, zwłaszcza teraz kiedy razem z matką potrzebują każdego centa.
Wrogów, bo chociaż stara się zmienić najlepsze, wciąż jeszcze nieźle potrafi zaleźć za skórę komuś uczulonemu na panienki z bogatych domów.
Wierzchowca na dłuższą metę - kogoś z kim mogłaby w przyszłości brać udział w zawodach, nawiązać od zera głębszą więź, która będzie oparta na wzajemnym poznawaniu się.
co zagram?

✦Treningi skokowe, fabuły stajenne, jazdy w teren miastowe
✦Z kimś kto nauczy Noory jazdy westernowej
✦Większe i mniejsze dramy
✦Ogólnie żadne wątki mi niestraszne, a im bardziej zawiłe, tym ciekawiej!

Ruth - 2018-12-26, 18:54

Jezu, utonęłam!
Więc:
Latte - klacz skokowa, bez właściciela i chętnie jej takowego znajdę. Tutaj masz o niej informacje! http://orchard.webd.pro/profiles/1416.htm
Friedrich - jakieś lekkie zauroczenie, a że trafiła na seksoholika, do tego zakochanego w innej kobiecie to niezły zawód a później jakaś nienawiść, rzucanie talerzami i w ogóle? :lol2: http://orchard.webd.pro/profiles/1583.htm
Ruth - mogę dać na wroga, bo sama jest troszkę rozpieszczona a pieniędzy ma na pęczki, lecz.. no właśnie. Uczulenie na naburmuszone, bogate panienki i tak się pojawia. A jakby jeszcze się zbliżyła na dwa metry do jej narzeczonego, to może zabić... :lol2:
Rosalie - Stajenna w Orchardzie i tutaj można poprowadzić znajomość jak chcesz - albo super bff, albo wyśmiewanie i pomiatanie. Jak wolisz. :D

W razie czego masz tutaj moje ogłoszenia, gdzie z każdym możesz się zapoznać! http://orchard.webd.pro/topics45/2481.htm

Falling Away - 2018-12-26, 19:17

Ewentualnie jeśli nie chcesz mieć do czynienia z wkurzoną Ruth zamiast Setha (czyt narzeczonego Ruth i moją postać) mogę zaproponować Adama - http://orchard.webd.pro/profiles/1617.htm właśnie na jakieś nie do końca odwzajemnione zauroczenie. Adam jest hokeistą i ma reputację playboya, a raczej planowo miał nim być, więc ja bym tu nawet widziała jakiś lekki flirt, ale jakiekolwiek zauroczenie zostałoby przez niego dosadnie odrzucone (poza tym jest zaklepany).
Ponadto proponuję Amelie (http://orchard.webd.pro/profiles/1003.htm). W sumie, pomimo, że Mel to ciężki orzech do zgryzienia czasami to mogłyby się dogadać. Chyba, że by ją uświadczyła na flircie z Friedem (który podobno jest w mojej Melce zakochany). Wtedy by się sytuacja mogła fajne skomplikować, bo przecież Melka, która udaje, że Friedrich ją wcale nie obchodzi nie mogłaby się tak po prostu rzucić na nią z pazurami, mimo chęci.
No i na koniec mogę zaproponować Nadyę (http://orchard.webd.pro/profiles/1029.htm), która w sumie też jest trochę księżniczkowata, poza tym traktuje ludzi instrumentalnie i ma swoje problemy z używkami. W związku z tym z takiej fabuły z nią może wyniknąć wszystko: od jakiejś szalonej bójki do zwierzeń przy kielichu.

Friedrich - 2018-12-26, 19:21

Phi... Ale nie no, w sumie mogłaby się powkurzać trochę ta Ruth... :lol2:

edit. W sumie to nawet bardzo dobry pomysł!

Noora Wang - 2018-12-27, 21:14

O no czuję dobre dramki, więc już wam odpisuję! Z góry wybaczcie, jeśli coś mi się źle powie, bo wciąż wszystko ogarniam.
Latte jest cudowna i na pewno odezwę się do ciebie jak już będę miała zgromadzoną odpowiednią ilość środków! <3
Friedrich to byłoby nawet fajne! Takie jej nieśmiałe zauroczenie, ale całkiem szczere, a potem przykre zderzenie się z rzeczywistością. Na pewno, kiedy już przeżyje rozczarowanie, Noora będzie w stanie zrobić jakąś dużą scenę, chociażby po to żeby ukryć własny ból i rozgoryczenie.
Ruth dawaj mi na wroga! Na pewno Noora będzie zazdrościć jej splendoru, teraz kiedy sama nie ma grosza przy duszy, a Ruth wydaje się uosobieniem wszystkich jej dawnych marzeń.Chociaż stara się walczyć z tą naburmuszoną panienką w sobie, to faktycznie, czasami ponoszą ją dawne nawyki i znowu robi się z niej blondyna, więc powinno być ciekawie!
Rosalie proszę na przyjaciółkę całym serduszkiem, bo Noora potrzebuje kogoś kto by ją sprowadził na ziemię i pokazał jak powinien się normalny, uprzejmy człowiek zachowywać. Będzie wyjście blondynek, może z początku coś tam Wang ponarzeka, że stajenne i tak dalej, ale teraz niedoszła księżniczka potrzebuje wsparcia, więc szybko powinna zrozumieć jakim skarbem będzie dla niej przyjaźń z Rose.
Adam to zdecydowanie byłoby dla Noory zderzenie z zupełnie innym światem. Tatuaże, hokej, jego flirciarstwo. Wang zawsze lubiała uchodzić w towarzystwie za tą, która jest "do przodu", ale w gruncie rzeczy, jeśli chodzi o relacje z mężczyznami to jest trochę zagubiona, niby unika zranienia po ostatnich wydarzeniach, a z drugiej strony szuka bliskości i często u niewłaściwych osób. Mogłaby właśnie uświadczyć takie flirtu, trochę podchodzić do tego z rezerwą, no a potem, gdyby coś faktycznie próbowała dalej i nawet polubiła Adama to, siup, dosadny kosz. :roll:
Z Melką niech się gdzieś spotkają i pogadają! Noora będzie próbowała ją rozszyfrować, może z tego wyniknie jakaś pozytywna znajomość, a jak dojdzie jeszcze do czegoś z Friedrichem, to wtedy staną w obliczu problemu: no bo niby kumpelki, Amelie udaje, że jej nie zależy, ale jednak i co wtedy z jej znajomością z Noorą?
Ja biorę się z Nadyą widzę na przypadkowym spotkaniu w barze, jak zamawiają sobie nawzajem drinki i zwierzają z życiowych problemów w jednej chwili, a w drugiej chcą sobie dać po mordzie. :-D

Amelie - 2018-12-27, 21:36

Adam z pewnością próbowałby z nią flirtu, jednak traktując to jako zwykły, niezobowiązujący flirt, to po prostu sposób w jaki traktuje zazwyczaj piękne kobiety. Natomiast gdyby Noora się w nim zauroczyła, to pomimo tego, że on też pewnie by ją polubił gdzieś po drodze, dałby jej tego kosza. Potem jednak może wyniknęłaby z tego jakaś pozytywna reakcja, w stylu, że to, że dał jej kosza nie znaczy, że nie chciałby się z nią np. przyjaźnić, przy czym wiecznie by się przekomarzali o to jak kiedyś ze sobą flirtowali. Tudzież mogłoby to pójść w całkiem inną stronę, bardziej negatywną, ale to się zobaczy. Niemniej chętnie to rozegram.
O! Jak najbardziej to widzę, dlatego, że Amelie też chciałaby się trochę otworzyć na luzie i mogłyby złapać nawet fajny kontakt. Przy tym Melka cały czas udawałaby, że Fried jest jej obojętny, ale w sumie skoro on się domyślił, to Noora też by nie miała z tym problemu, a gdyby byłą świadkiem jej flirtu z Friedem, tudzież choćby jednostronnego flirtu stanęłaby przed znakiem zapytania: czy udawać, że to nic dla niej nie znaczy, czy na przykład strzelić focha pod niebiosa, tym samym się poniekąd odsłaniając.
O tak, Z Nadyą też jak najbardziej widzę, że taka fabułka, gdzie najpierw lekko wcięte się sobie zwierzają, a potem pod byle pretekstem targają się za kudły i tak dalej.

Jeśli tyko byś miała ochotę chętnie udostępnię kogokolwiek z tej trójki na fabułę :D

Ruth - 2018-12-27, 21:37

BOŻE TAK!! :lol2:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group