To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Orchard Stable
Najlepsze jeździeckie forum PBF!

Morze - Orgasmic Beach

Ginger - 2013-02-13, 22:41
Temat postu: Orgasmic Beach
Dobrze wyposażony, 'profesjonalny' klub tuż przy plaży. Miejsce to zdecydowanie nie należy do najgrzeczniejszych - wręcz przeciwnie, słynie z bardzo ostrej zabawy!
Kilka ciekawie zaprojektowanych sal, w której każdy znajdzie coś dla siebie - nie tylko jeśli chodzi o muzykę. W dzień można przyjść ze znajomymi pograć w kręgle lub bilarda, w nocy zaś dać się porwać swoim ulubionym rytmom, światłom neonów, a nawet nacieszyć oko krągłymi kształtami striptizerek! Dla chętnych ogródek z altankami, które z pewnością nadadzą nocy nieco romantycznego klimatu. A może masz ochotę na spacer po plaży? ;>

***
14/02-18/02
nieoficjalna impreza walentynkowa!
Panie na wejściu otrzymują piękne róże, panom po kryjomu wpychane są do kieszeni gumki. Zakochani mogą liczyć na darmowe piwo, jeśli okażą swoją miłość przed barmanem (w naprawdę dowolny sposób). Dla gości udostępnione jest kilka sal, gdzie można bawić się do przeróżnych muzycznych hitów - każdy znajdzie coś dla siebie! A żeby ochłonąć, zapraszamy na taras, gdzie czeka na was kilka altanek, które z pewnością zasłonią.. to i owo!
W Orgasmic Beach nie obowiązują zasady. Uważaj na siebie!

Villemo - 2013-02-15, 21:51

Wieczór walentynkowy, a ona jak zwykle siedziała sama w domu. No cóż, w ten jeden dzień w roku świadomość bycia singlem daje o sobie boleśnie znać. Po kilku godzinach gapienia się w laptop, oglądania nie romantycznych filmów i popijania gorącej czekolady, Vil powzięła decyzję o wyjściu z domu do klubu. Długo się do tego zbierała. Po godzinnym zastanawianiu się, co ma na siebie włożyć, układaniu włosów i robieniu makijażu, Vils włożyła na siebie ciepły płaszcz i wyszła z domu. Wsiadła w samochód i ruszyła w stronę plaży, do klubu 'Orgasmic Beach', gdzie ponoć zawsze trwa impreza i gdzie może uda jej się zapomnieć o braku faceta, a może nawet temu zaradzić w ten czy inny sposób.
Kobieta zaparkowała przy plaży i w towarzystwie stukotu wysokich, czarnych obcasów weszła do ciepłego klubu. Od razu, po przestąpieniu progu, jakiś mężczyzna ściągnął jej płaszcz, a do ręki dostała prześliczny kwiat róży. Uśmiechnęła się i przygładziła swą dymno różową, romantyczną sukienkę, którą uznała za stosowną do włożenia na taką okazję. Rozglądając się po sali świecącej pustkami ruszyła do baru, żeby usiąść na jednym z wysokich stołków. Odwróciła się tyłem do barmana i założyła nogę na nogę. Prawdę powiedziawszy, spodziewała się, że będzie tu więcej ludzi. Widocznie się przeliczyła. W każdym razie postanowiła zaczekać, a nuż koś się pojawi. :-D

Anonymous - 2013-02-15, 22:00

Po sytym namyśle w progach klubu znalazła się i Rochelle.
Ubrana w buty przed kostkę, spodnie oraz żakiet, wraz z kurtką z tommiego hilfigera, a także koszulkę od Armaniego, dodatkowo z torebką chanel i rolexem na nadgarstku, wkroczyła do lokalu, po uprzednim zaparkowaniu swego bmw.
Rozglądając się wkoło, cicho przeklęła pod nosem, widok pustki, nie ma nic lepszego.
Usiadała przy barze, zamawiając setkę, tarmosząc w dłoniach otrzymaną różę.

Bob - 2013-02-15, 22:26

Więc. Mały Bobrzd, przez dłuugi dłuuugi czas jadł zupę. Kiedy się skończyła, chciał wziąć dokładkę, ale okazało się że już jej nie ma. Próbował się utworzyć drugą. Los chciał, że woda w kranie się skończyła. Ubrał się więc mały Bobi w jakieś ubranka i ruszył w stronę plaży, coby sobie zrobić zupę ze słonej wody ( zaoszczędzi na soli ). Jego uwagę przykuł niestety jeden z pobliskich klubów i śmieszne serduszka. Wszedł więc do środka ( czy coś ) i zaczął się gapić na wszystko i wszystkich. Rzucił głośne Dzieeeń Dobry !, przy okazji dowiadując się, że jego skromna osoba jest właśnie na balu walentynkowym. Rozejrzał się po pomieszczeniu, ostatecznie podchodząc powoli do baru iiii zbierając z niego jedno z piw, za które z resztą grzecznie zapłacił. Nanannana.
Narcyza - 2013-02-15, 22:32

Weszła niepewnie do klubu, przyjmując przy wejściu różę. Długie blond włosy związała w warkocz, teraz zaś przerzuciła go przez ramię. Zmierzyła wzrokiem towarzystwo, aby po chwili podejść do baru i zamówić sok pomarańczowy. Jak ona nienawidziła być niepełnoletnia... Przejrzała ponownie towarzystwo i spojrzała na jedynego mężczyznę, do którego lekko się uśmiechnęła, w geście przywitania.
Anonymous - 2013-02-15, 22:36

Połykając na szybkiego, zmierzyła oczyma jeszcze raz pomieszczenie. Powróciła jednak do bramana, uśmiechając się delikatnie, coby po chwili o dwie setki. Śmiało, coby się wkręcić w towarzystwo podeszła do blondynki, która właśnie składała zamówienie, zaraz to przesuwając w jej stronę kieliszki.
- Rochelle - skierowała, nieco ochryple, zaraz to odchrząkując. Wzięła w dłoń jeden z nich, drugi pozostawiając kobiecie.

Narcyza - 2013-02-15, 22:39

Spojrzała na kobietę, która kierowała się ku niej. Uśmiechnęła się nieśmiało, aby również podać jej dłoń.
- Narcyza. W skrócie Cyzia, Cyź. Albo Luna, to moje drugie imię.
Uśmiechnęła się nieco szerzej, popijając przez słomkę sok.

Anonymous - 2013-02-15, 22:42

Zmierzyła ją wzrokiem, spoglądając na to co popija. Uniosła jedną brew w górę.
Przysunęła nieco bliżej niej kieliszek, nieco niepewnie. Może abstynentka?
Chwyciła w dłoń swego szota, zaraz to spuszczając na oczy rai bany.

Anonymous - 2013-02-16, 21:00

Przechadzając się w pobliżu plaży usłyszał jakąś muzykę i dostrzegł różnego koloru światła. Co mu tam. Przejdzie sie tam, a jeśli nie będzie nic ciekawego to po prostu wyjdzie, jakoś specjalnie nie jest nastawiony na jakieś imprezy, ale czemu nie przyjść i się rozejrzeć co jest grane. Przemierzając tak plażę w kierunku klubu, buty zakopywały się w piasek to jedynie trochę spowalniało jego ruchy, ale jakoś w końcu dotarł do tego "Orgasic Beach". Podszedł do baru, by wziąć piwo, wcześniej oczywiście za nie płacąc. Oparł się o blat baru i rozejrzał się po ludziach.
Narcyza - 2013-02-16, 21:17

Spojrzała na nią, odmawiając z westchnięciem.
- Niepełnoletnia.
Odparła, jakby miało to wyjaśnić wszystko. Popatrzyła na chłopaka, który dopiero co wszedł do baru i uśmiechnęła się ku niemu, dosyć niepewnie.

Anonymous - 2013-02-16, 21:22

Podniósł szkło z zawartością piwa do ust, by zaraz upić kilka łyków gorzkiego płynu. Odstawiwszy go zauważył jak pewna dziewczyna się do niego uśmiecha. A co tam. Odwzajemnił również. Co mu szkodzi prawda? Przeczesał palcami swoje włosy tak po prostu. Nie podszedl do Narcyzy, widząc jak stoi przy niej jakaś dziewczyna stwierdził, że pewnie przeszkodzi im w rozmowie.
Narcyza - 2013-02-16, 21:34

Spojrzała na niego pewniej widząc, jak się uśmiecha. Widząc, jak Rochelle zasnęła, czy coś, wstała powoli, aby zapłacić za sok i wyszła razem ze szklanką przed bar, trzymając w ręku plecak. Oparła się o ścianę baru,pociągając kilka łyków chłodnego napoju.
Anonymous - 2013-02-16, 21:46

Trzymając piwo spojrzał na jego pianę, która po mału znikała, po chwili przeniósł wzrok na dziewczynę i obserwował ją aż nie znikła mu z oczu. Co tam ... zaryzykuję. Odepchnął się lekko od baru i poszedł za Narcyzą.
Widząc jak jest oparta o ścianę budynku podszedł do niej nieco nie pewnie.
-Wybierasz się już?-zapytał, zaraz to napił się piwa.

Narcyza - 2013-02-16, 21:51

Wzdrygnęła się, słysząc jego głos. Odgarnęła grzywkę z czoła, spoglądając na niego.
- Nie, tylko tam... jest gorąco.
Spoglądnęła w swoją szklankę. Była zbyt nieśmiała, aby nań teraz spojrzeć, kiedy stał obok.

Anonymous - 2013-02-16, 21:58

Nie chciał by się przestraszyła, no ale cóż ... Nie będzie przepraszać. Pewnie i tak stwierdziła by, że nic się nie stało.
-Tak w ogóle .... to jestem Brian-odparł, nie widział sensu by jej odpowiedzieć na to co powiedziała. Nawet nie wiedział dokładnie co to by mogło być. Sam zaraz oparł się o ścianę i rozejrzał się po plaży.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group